Kiedy przesadzać róże? Odpowiedni moment przesadzenia róż jest kluczowy. Generalnie najlepszym czasem jest jesień, kiedy rośliny są w fazie spoczynku, lub wczesna wiosna, zanim pąki zaczną się rozwijać. Unikaj przesadzania róż w okresie intensywnego kwitnienia czy wzrostu, ponieważ może to spowodować znaczny stres dla rośliny.
Wiosną można przesadzać tulipany na lekko kwaśną, wzbogaconą organicznymi substancjami, luźną i lekką glebę. Dlatego na dwa tygodnie przed przesadzeniem na miejsce nakłada się zeszłoroczny obornik lub kompost w ilości 1 wiadra na 1 m2. m. Następnie wykonaj lekkie kopanie i poziomowanie.
Kolejnym popularnym gatunkiem jest brzoskwinia Harnaś. Jej sadzenie powinno odbywać się w miejscu zacisznym, w którym nie brakuje słońca. Ten gatunek brzoskwini preferuje nieco bardziej wilgotne gleby. Idealnym czasem sadzenia brzoskwini Harnaś jest czas od końca marca do początku maja.
Tuje przycina się głównie w celu nadania im odpowiedniego kształtu i kontroli wielkości. Zwykle krzewy te tworzą żywopłoty, a cięcie ułatwia formowanie pożądanego kształtu i rozmiaru. Dzięki odpowiedniej technice można także za pomocą nożyc nadać iglakom różne kształty, np.: stożka, kuli; czy spirali.
Oczywiście można przyciąć gałęzie świerka - zarówno dolne, jak i boczne. Pamiętać trzeba jedynie, aby jednorazowo nie wycinać zbyt wiele gałęzi. Chodzi po pierwsze o to, aby nie zaburzyć równowagi fizjologicznej drzewa, a po drugie, aby nie zniekształcić charakterystycznego pokroju. Opisany przez Panią sposób cięcia z
Kiedy przesadzać hortensję Wiosenny czas (po przymrozkach) najlepiej sprzyja przyjmowaniu się przesadzanych roślin. Przesadzanie hortensji podczas kwitnienia. Świeżo zakupioną w pojemniku hortensję bukietową można przesadzić (wysadzić) do gruntu w dowolnym momencie sezonu wegetacyjnego, także podczas kwitnienia.
Krzewy w żywopłocie najlepiej „odświeżać” dwa, trzy razy do roku – o 1/3 długości gałązek wczesną wiosną, tj. na przełomie marca i kwietnia oraz w czerwcu, a o ok. 2 cm w sierpniu, aby najmłodsze pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą. Żywotniki pojedyncze lub fantazyjnie uformowane tuje ozdobne powinno się przyciąć co
c9qypv. W naszych ogrodach bardzo często możemy spotkać się z drzewami, do których należy między innymi tuja 'Brabant', czy tuja 'Szmaragd'. Zanim jednak zdecydujemy się na sadzenie tui w naszym ogrodzie, powinniśmy wiedzieć, jaka ziemia pod tuje będzie najlepsza, kiedy nawozić tuje, jak wygląda rozmnażanie tui oraz jak przesadzać tuje. Zobaczmy więc, co zrobić, by przesadzanie tui nie skończyło się planujesz zlecić opiekę nad swoim ogrodem, skorzystaj z usługi Szukaj Wykonawcy, dostępnej na stronie Kalkulatory Budowlane. Po wypełnieniu krótkiego formularza zyskasz dostęp do najlepszych ofert. Tuja 'Szmaragd' i tuja 'Brabant' - czym charakteryzują się najpopularniejsze odmiany tui Żywotnik - Thuja, pospolicie znany jako tuja, to roślina zaliczana do rodziny cyprysowatych - Cupressaceae. Do tego rodzaju zaliczanych jest 6 gatunków, będących zimozielonymi drzewami, a czasem krzewami. Rośliny charakteryzują się wyprostowanym pokrojem, złuszczającą się podłużnymi pasami korą i łuskowatymi, ściśle przylegającymi do pędu liśćmi. Są to rośliny jednopienne, wytwarzające drobne i wydłużone szyszki złożone z kilku brązowych łusek. Jednymi z najbardziej popularnych tui są tuje 'Szmaragd' - Thuja 'Smaragd', będące mieszańcami żywotników olbrzymich i zachodnich. Drzewa dorastają do 4-6 m wysokości i charakteryzują się gęstą, regularną i wąskostożkowatą koroną. Ich igły są obustronnie błyszczące i intensywnie zielone. Co więcej, ten mieszaniec nie rdzewieje, tak jak większość innych żywotników i jest doskonały do nieformowanych żywopłotów. Kolejne z bardziej popularnych odmian tui są tuje 'Brabant' - Thuja occidentalis 'Brabant', które są odmianą żywotnika zachodniego. Odmiana ta dorasta nawet do 15-20 m wysokości, rośnie zdecydowanie szybciej od gatunku i charakteryzuje się kolumnowym pokrojem. Jej łuskowate liście z wierzchu są ciemnozielone i matowe, natomiast od spodu są one widocznie jaśniejsze. Ta odmiana żywotnika zachodniego jest cenną rośliną wykorzystywaną do formowanych żywopłotów. Sadzenie tui - jakie stanowisko i ziemia pod tuje będą najlepsze Jeśli decydujemy się na zasadzenie tui w naszym ogrodzie, powinniśmy w pierwszej kolejności dowiedzieć się, jaką ziemię pod tuje wybrać, a także, na jakim stanowisku mają rosnąć nasze rośliny. Jest to bardzo ważne, jeśli chcemy uzyskać zwarty i gęsty żywopłot z dużych tui lub po prostu marzy nam się luźna grupa tych roślin w ogrodzie. Zacznijmy więc od tego, że tuje to rośliny, które nie są bardzo wymagającymi drzewkami. Dlatego też bardzo chętnie kupowane są do naszych ogrodów. Jednak by prawidłowo się one rozwijały, musimy sadzić je w nasłonecznionym lub półcienistym miejscu. Dodatkowo powinniśmy zadbać o to, by ziemia pod tuje była żyzna, umiarkowanie wilgotna i przepuszczalna. Podczas uprawy tui powinniśmy pamiętać o pielęgnacji, która nie jest bardzo skomplikowana. Musimy pamiętać jednak o tym, by zaraz po posadzeniu tui, bez względu na to, czy sadzone są małe, czy duże tuje, podlać rośliny. Dodatkowo w pierwszym roku uprawy młodych sadzonek powinniśmy dbać o regularne podlewanie. Jeśli chodzi o podlewanie dużych tui, wystarczy, gdy zrobimy to raz w tygodniu. Nie zapominajmy też o tym, że te zimozielone drzewka powinny być podlane przed zimą, by do ich bryły korzeniowej dostarczyć jak najwięcej wody. Jeśli szukasz więcej informacji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o tujach ogrodowych. Polecane sekatory w super cenach - sprawdź je! Kolejnym elementem jest nawożenie, które rozdziela się na etapy. Pierwsze nawożenie przeprowadza się w IV (ewentualnie w maju), kolejne na początku VII, a ostatnie na przełomie IX i X. Musimy także pamiętać o regularnym cięciu roślin, by zachowały swój gęsty pokrój. Powinniśmy też wiedzieć, jak rozmnożyć tuje. Oczywiście wiedza na temat, jak rozmnażamy tuje, nie jest konieczna, lecz jeśli chcemy powiększyć naszą hodowlę, warto wiedzieć, że tuje rozmnażane są przy wykorzystaniu niezdrewniałych fragmentów pędów. Przesadzanie tui - jak przesadzić tuje Jeśli wiemy już, jak wygląda uprawa i pielęgnacja tui, a także jak rozmnożyć tuje, możemy przejść do kolejnego zabiegu, jakim jest przesadzanie tui 'Szmaragd' lub innych gatunków, odmian i mieszańców. Na wstępie warto wiedzieć, że przesadzanie dużych tui jest bardziej skomplikowane niż przesadzanie małych osobników, ponieważ ich bryła korzeniowa jest znacznie większa. Zobaczmy więc, jak przesadzić tuje. Otóż przy przesadzaniu tui 'Szmaragd' i innych, istotny jest wybór odpowiedniego terminu. Najlepszym czasem na przesadzanie tui jest maj. Przesadzanie tui 'Szmaragd' w maju jest polecane, ponieważ w tym okresie nie grożą nam już przymrozki, a dodatkowo jest wystarczająco dużo czasu, by roślina ukorzeniła się jeszcze przed zimą. Poza odpowiednim terminem musimy wiedzieć, jak przesadzać tuje, bo przy tym zabiegu istnieje ryzyko, że drzewko nie przyjmie się w nowym miejscu. Jest to bardzo ważne przy przesadzaniu tui 'Szmaragd', która jest jedną z bardziej wrażliwych tui, w przeciwieństwie do tui 'Brabant'. Dlatego też musimy zadbać, by podczas wykopywania drzewka, jego bryła korzeniowa nie była uszkodzona. Co więcej, tuje powinny być sadzone razem z bryłą ziemi, która znajduje się wokół ich bryły korzeniowej. Musimy także wcześniej przygotować dołek, który będzie 2 razy większy od bryły korzeniowej. Taki dołek wypełnia się kompostem i ziemią ogrodową. Po posadzeniu drzewka nie możemy zapomnieć o jego podlaniu. Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 92,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny
1/4 Następne 1/4 Następne Raz na jakiś czas w każdym ogrodzie przychodzi taka chwila, gdy musimy go przebudować. Wiąże się to często z koniecznością przesadzania roślin. W teorii jest to bardzo proste, w praktyce znacznie mniej. Problem rośnie wraz ze wielkością i wiekiem rośliny, gdyż stare egzemplarze mają głęboko rozgałęziony system korzeniowy. Róże dodatkowo bronią się przed wykopaniem setkami ostrych kolców. Nigdy nie są zadowolone ze zmiany stanowiska. Dowiedz się jak i kiedy bezpiecznie przesadzać róże. Wykopywanie i przenoszenie Róże najlepiej przesadzać na jesieni – od października, do pierwszych przymrozków. Powinniśmy wykorzystać okres kiedy skończyły już swoją wegetację ale nie zapadły jeszcze w zimowy sen. Rzadko kiedy przesadzamy je wiosną (tylko róże pienne), a już na pewno nie robimy tego latem. Na jesieni nie występuje już ryzyko upałów, temperatura jest wyrównana, a padające deszcze zapewniają glebie odpowiednią wilgoć dlatego jest to najlepszy czas na przesadzanie róż. Niestety każda zmiana stanowiska jest dla róży (i każdej innej rośliny) dużym szokiem, tym większym gdy rosła w przez wiele lat w tym samym miejscu. Stare róże mają głęboko rozgałęziony system korzeniowy i nie unikniemy jego uszkodzenia podczas wykopywania. Wiąże się to z pewnym ryzykiem, gdyż zwłaszcza starsze egzemplarze dotkliwie przeżyją utratę znacznej powierzchni korzeni. Rośliny okopujemy ostrożnie szpadlem tak aby uszkodzić jak najmniej korzeni. Wbijamy go głęboko posuwając się po okręgu którego środkiem jest pień róży. Niestety w przypadku dużych roślin czeka nas sporo pracy z wykopaniem i przeniesieniem karpy jednak tylko zachowanie jak największej bryły ziemi i nieuszkodzonych korzeni daje nam pewność że róża przyjmie się na nowym miejscu. Po wykopaniu rośliny skracamy stare i grube korzenie i usuwamy wszystkie chore i zgniłe. W miarę możliwości nie obsypujemy ziemi wokół korzeni, im więcej jej zostanie tym lepiej. Zmniejszenie systemu korzeniowego niesie ze sobą poważne skutki gdyż musimy także silnie skrócić wszystkie pędy (minimum 2/3 długości) oraz usunąć wszystkie liście (jeśli jeszcze jakieś pozostały). Gdybyśmy tego nie zrobili to na wiosnę część nadziemna zaczęłaby intensywnie rosnąć, a uszkodzone korzenie nie byłyby w stanie dostarczyć do niej odpowiedniej ilości wody i składników pokarmowych. W rezultacie roślina szybko by uschła. Przesadzanie róż Wybór nowego miejsca Nie bez powodu zdecydowaliśmy się na przesadzanie naszych róż, jeśli powodem było niewłaściwe miejsce to tym razem powinniśmy się dwa razy zastanowić zanim wybierzemy dla nich nowe stanowisko. Róże będą rosły zdrowo i obficie kwitły tylko na miejscach słonecznych – jednak z uwagi na wrażliwość kwiatów unikajmy wystawy południowej. Ponadto stanowisko musi być przewiewne ale nie oznacza to że może być narażone na silne wiatry. Jest to niewskazane zwłaszcza wtedy kiedy przesadzamy róże, gdyż zimne wiatry mogłyby spowodować powstawanie groźnych uszkodzeń mrozowych. Róże warto sadzić przy domu lub w miejscach wyeksponowanych. Ważne aby kwiaty te były zawsze widoczne i podziwiane. Róże nie bez powodu nazywane są królowymi kwiatów. Przesadzanie róż Sadzenie i zabezpieczanie przed mrozem Zanim przeniesiemy roślinę na nowe miejsce musimy je odpowiedni przygotować. Po wykopaniu róży wiemy już jak duży ma system korzeniowy. Dołek do którego ją posadzimy musimy być dwukrotnie większy! Choć z pozoru wydaje nam się to zupełnie niepotrzebne to jest to niezmiernie ważne gdyż uszkodzony system korzeniowy musi mieć wokół siebie idealne warunki aby szybko się regenerować. Glebę głęboko przekopujemy i w miarę potrzeby mieszamy ją z żyzną ziemią kompostową lub gotowym torfowym podłożem ogrodniczym. Jeśli gleba jest zbyt ciężka możemy ją dodatkowo rozluźnić mieszając ją z przekompostowaną korą sosnową. Przesadzanie róż czytaj dalej... 1 2 3 Następna 0 komentarzy Dodaj swój komentarz Zobacz także Kategorie przesadzanie roślin, przesadzanie róż w ogrodzie, przesadzanie róż terminy, jak przesadzać róże, przesadzanie róż wiosną, przesadzanie róż latem, przesadzanie róż jesienią, róże wielkokwiatowe, róże herbatnie, róże bukietowe, róże krzewy, róże ogrodowe, róże do ogrodu, róże zimowanie, uprawa róży, róże podlewanie, róże nawożenie, róże sadzenie, róże sadzonki, Kiedy sadzić róże, róże kwiaty, róże opis, róże hodowla, róże zdjęcia, róże sadzanie, róże uprawa, róże stanowisko, róże rozmnażanie, róże do ogrodu, sadzenie róż pnących, sadzenie róż wiosną, sadzenie róż terminy, pielęgnacja róż
napisał/a: ~Hania " 2006-10-27 13:24 SOrki za namolność...guglam i stwierdzam, ze kto miał/ma tuje na balkonie to mu chorują/marnieją/usychają. Czy wiec w ogóle warto toto trzymać na balkonie > 1 sezon? -- napisał/a: ~Dobranoc" 2006-10-27 13:43 Użytkownik "Hania " napisał w wiadomości > SOrki za namolność...guglam i stwierdzam, ze kto miał/ma tuje na balkonie > to > mu chorują/marnieją/usychają. > > Czy wiec w ogóle warto toto trzymać na balkonie > 1 sezon? Skoro marnieją i usychają to nie warto. Pozdrawiam Baśka napisał/a: ~Basia Kulesz" 2006-10-27 14:31 Użytkownik "Hania " napisał w wiadomości > SOrki za namolność...guglam i stwierdzam, ze kto miał/ma tuje na balkonie to > mu chorują/marnieją/usychają. > > Czy wiec w ogóle warto toto trzymać na balkonie > 1 sezon? A czy ja się ewentualnie mogę dowiedzieć, JAKIE to tuje? odmiana wszak nierówna odmianie, a i gatunków jest kilka. I tak na nosa - sporo będzie właśnie zależeć od doboru rośliny. Pozdrawiam, Basia. -- napisał/a: ~Hania " 2006-10-27 14:43 Basia Kulesz napisał(a): > A czy ja się ewentualnie mogę dowiedzieć, JAKIE to tuje? odmiana wszak > nierówna odmianie, a i gatunków jest kilka. I tak na nosa - sporo będzie > właśnie zależeć od doboru rośliny. ekhm, takie najpopularniejsze - przepraszam za lajkonikowatość: TZ miał na balkonie takiego badylka, ja mu też przytargałam takiego samego, oba łysieją podobnie, w każdym razie gęstymi krzakami tego nazwać teraz nie można. Kupowałam 2 lata temu w promocji ) w ogrodniczym - miało rosnąć szybko i wysoko, a nie rośnie prawie wcale. Było jeszcze jedno, ale po zimei stało się truchełkiem (żle okryte donice)... Może ten opis pomoże...ew. może zasugerujesz, jakie są najodporniejsze? -- napisał/a: ~Basia Kulesz" 2006-10-27 15:09 Użytkownik "Hania " napisał w wiadomości > Basia Kulesz napisał(a): > > > A czy ja się ewentualnie mogę dowiedzieć, JAKIE to tuje? odmiana wszak > > nierówna odmianie, a i gatunków jest kilka. I tak na nosa - sporo będzie > > właśnie zależeć od doboru rośliny. > > ekhm, takie najpopularniejsze - przepraszam za lajkonikowatość: TZ miał na > balkonie takiego badylka, ja mu też przytargałam takiego samego, oba łysieją > podobnie, w każdym razie gęstymi krzakami tego nazwać teraz nie można. > Kupowałam 2 lata temu w promocji ) w ogrodniczym - miało rosnąć szybko i > wysoko, a nie rośnie prawie wcale. Było jeszcze jedno, ale po zimei stało > się truchełkiem (żle okryte donice)... > > Może ten opis pomoże...ew. może zasugerujesz, jakie są najodporniejsze? Cóż, mam po prostu ogólne wrażenie, że do uprawy pojemnikowej wypadałoby wybrać karłowe odmiany. Pozdrawiam, Basia. -- napisał/a: ~Hania " 2006-10-27 15:16 Basia Kulesz napisał(a): > > > A czy ja się ewentualnie mogę dowiedzieć, JAKIE to tuje? > > ekhm, takie najpopularniejsze > Cóż, mam po prostu ogólne wrażenie, że do uprawy pojemnikowej wypadałoby > wybrać karłowe odmiany. ha! przekonałyście mnie. Może ktoś ze Szczecina ma ochote na 2 dość mizerne (a w każdym razie nieokazałe) kilkuletnie tuje? Miałabym pretekst do posadzenia nowych ))) hania --
Grama Lubi podyskutować Posty: 112 Rejestracja: 2008-01-25, 05:25 Przesadzanie drzew. Jak przesadzać duże drzewa? Znajomy, z racji przebudowy tarasu,musiał pozbyć się 3-4 metrowej katalpy, która i tak rosła w złym miejscu, na szambie,ale rosła i miała się dobrze. Po wykopaniu okazało się,że ma system korzeniowy i zaryzykowaliśmy przeniesienie do naszego ogrodu. Posadzona została z pietyzmem, no i mam pytanie-kiedy wiadomo będzie, że wszystko to warte było zachodu? Kiedy katalpa rozwija pączki, jak zachowuje się tak duże drzewo po przesadzeniu i ile czekać, żeby dowiedzieć się, czy drzewo żyje?A może ktoś ma podobne doświadczenie i wie co robić, żeby się drzewo przyjęło? Pozdrawiam monikam Lubi podyskutować Posty: 153 Rejestracja: 2008-02-05, 18:49 Post autor: monikam » 2008-03-28, 07:24 Jeśli system korzeniowy nie został poważnie uszkodzony, to nie powinno by problemu. Szanse drzewa zwiększa porządne przygotowanie stanowiska: rozluźniona ziemia w dole do sadzenia , żyzne podłoże i porządne podlewanie. Być może w pierwszym roku nie będzie rosło imponująca (np. mało i drobne liście) - często rośliny idą najpierw w ukorzenianie. Właśnie po przyroście nowych liści i gałązek poznasz, czy i jak drzewo zaaklimatyzowało się w nowym miejscu. Ponieważ jest to duże drzewo, na podstawie własnych doświadczeń zalecam Ci zrobienie odciągów stabilizujących drzewo. Teraz sobie ładnie stoi, ale silny wiatr może je przewrócić, bo drzewo nie jest ukorzenione stosownie do wielkości. Może i to nie wygląda reprezentacyjnie, ale znacznie zwiększa szanse drzewa. monikam Lubi podyskutować Posty: 153 Rejestracja: 2008-02-05, 18:49 Post autor: monikam » 2008-03-28, 09:03 i jeszcze jedno. wszędzie piszą, że surmia (katalpa) jest wrażliwa na mróz. Dlatego w Polsce raczej poza prywatnymi ogrodami się jej nie spotyka często. W Austrii czy na południu Niemiec rosną natomiast na ulicach - wielkie drzewa!!!. Zebrałam kiedyś nasiona, ale nic mi z tego nie wyszło. Pewnie coś źle zrobiłam. Fakt, że rosła u sąsiada nie oznacza, że u Ciebie ma takie samo stanowisko. Porównaj, jakie miała a teraz ma stanowisko: czy jest słoneczne, osłonięte itp. 4-metrowe drzewo raczej będzie trudno zabezpieczać przed niekorzystnymi warunkami. W necie znajdziesz dużo na ten temat. Nadal uważam odciągi za konieczne. U nas sadziliśmy duże drzewa, większośc stała bez problemów, ale np. świerka wichura przewróciła kilka miesięcy po posadzeniu. Teraz po kilku latach podwoił wysokość. Polecają również przycięcie korony nawet, jeśli system korzeniowy nie został uszkodzony. Grazia Witamy na forum! Posty: 1 Rejestracja: 2008-09-22, 19:49 surmia - przesadzanie Post autor: Grazia » 2008-09-22, 22:16 Zamierzam przesadzic surmię ok. 2-letnią, ok. 1 m wysokości. Nie wiem kiedy najlepiej to zrobic? Jesienią, jak opadną liście, czy wczesną wiosną przed rozpoczęciem wegetacji? W jakim czasie roślina najmniej odchoruje przesadzanie? Bardzo proszę o radę. erazm Mistrz dyskusji! Posty: 724 Rejestracja: 2007-12-21, 15:47 Post autor: erazm » 2008-09-24, 07:39 Przesadź teraz ale koniecznie z jak największą bryłą korzeniowa. evqa Zagorzały dyskutant Posty: 353 Rejestracja: 2008-05-17, 19:24 Post autor: evqa » 2008-09-24, 09:57 Mam pytanie do naszych fachowców odnośnie przesadzania krzewów. Muszę przesadzić magnolię i ma za mało miejsca /nie pomyślałam o tym jak ją wsadzałam/, a jaśminowiec jest "molestowany" przez bramę gdy ta się otwiera i zamyka /bramy jeszcze nie było jak go wsadzałam/ Pozdrawiam Ewa fokka Witamy na forum! Posty: 3 Rejestracja: 2011-01-10, 18:34 przesadzanie drzew o kilka metrów - jak? za ile? Post autor: fokka » 2011-01-10, 19:28 Drodzy Ogrodnicy, Proszę serdecznie o radę. Na działce z przyszłą budową kolidują 10-letnie drzewa: sosny (proszę wybaczyć, nie znam gatunku), szczepiona brzoza, młode dąbczaki, świerk (a może to jodła? ). Łącznie trzy do sześciu drzew w zależności od wyboru lokalizacji budowy. Bardzo chciałabym je przesadzić w inną część działki. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki: - czy można i kiedy należy przeprowadzić taką operację w odniesieniu do każdego z wymienionych gatunków? - jak daleko od pnia i/lub systemu korzeniowego sosny oraz modrzewia można poprowadzić podjazd do garażu? - jak daleko od pnia i/lub systemu korzeniowego sosny oraz modrzewia można umieścić płytkie fundamenty pod drewniany dom bez piwnic? - czy ktoś z Was ma pozytywne i/lub negatywne doświadczenia w kontaktach z firmami specjalizującymi się w przenosinach drzew? z jakimi kosztami należy się liczyć? - do kilku firm już zwróciłam się z zapytaniami - na co zwrócić uwagę w kontaktach z nimi? Poniżej kilka zdjęć drzew. Zdjęcie 1. Jak daleko od pnia sięga bryła korzeniowa? Jaką odległość od ściany budynku przyjąć? Zdjęcie 2. Proszę serdecznie o wskazówki, jak operację przesadzania mogłoby znieść to drzewo: Zdjęcie 3. Przykładowa grupa roślin do przeniesienia: tuja i dwie stłoczone sosny. Czy można je bezpiecznie dla nich przesadzić? Zdjęcie 4. Szczepiona brzoza: Waszym zdaniem potrzebna będzie pomoc specjalistycznej firmy, czy w tym wypadku przesadzić samemu? Zdjęcie 5: Sosna: jak daleko może sięgać system korzeniowy? Pytanie jak wyżej: w jakiej odległości od pnia i korony może prowadzić podjazd do garażu? Dziękuję wszystkim sympatykom ogrodów i ogródków, Kasia rafaloku Administrator Posty: 1821 Rejestracja: 2007-12-06, 18:23 Post autor: rafaloku » 2011-01-11, 08:24 Zanim otrzymasz konkretne odpowiedzi dotyczące Twoich drzew, polecam lekturę tekstu w naszym poradniku: przesadzanie dużych drzew - na część pytań znajdziesz tu odpowiedzi. Rafał fokka Witamy na forum! Posty: 3 Rejestracja: 2011-01-10, 18:34 Post autor: fokka » 2011-01-11, 09:01 rafaloku pisze:Zanim otrzymasz konkretne odpowiedzi dotyczące Twoich drzew, polecam lekturę tekstu w naszym poradniku... Dziękuję gorąco, znam ten artykuł. Ale i przy nim się zastanawiam, czy przy przesadzaniu dość dużych już drzew (od dziesięciu lat na naszej działce) należy stosować szczepionki i hydrożele. Kasia rafaloku Administrator Posty: 1821 Rejestracja: 2007-12-06, 18:23 Post autor: rafaloku » 2011-01-11, 11:16 Uważam, że warto bo koszt szczepionek i żeli jest niewielki w stosunku do wartości przesadzanych drzew. Z drugiej strony jeśli gleby są wystarczająco wilgotne lub możesz zapewnić w pierwszym roku po przesadzeniu regularne nawadnianie, to żel nie jest niezbędny. Jeśli działka jest na terenach przyleśnych i gleba nie była nadmiernie traktowana chemią, to mikoryza prawdopodobnie też tam jest. Zresztą na zdjęciach drzewa wyglądają jakby im nic nie brakowało. Wydaje mi się jednak, że do tak dużych drzew nie obędzie się bez zatrudnienia firmy specjalistycznej, z koparką i czymś do transportu takich okazów. Wtedy oni doradzą jak zaopiekować się rośliną po przesadzeniu. Napisz może skąd mniej więcej jesteś (nie widzę, ale chyba nie podałaś tej informacji), to być może szybciej ktoś zarekomenduje firmę z Twojej okolicy. Ja niestety nie korzystałem z takich usług. Pozdrawiam Rafał fokka Witamy na forum! Posty: 3 Rejestracja: 2011-01-10, 18:34 Post autor: fokka » 2011-01-11, 11:33 Dzięki serdeczne, Rafale, za podpowiedzi. Jestem z województwa mazowieckiego (Łomianki pod Warszawą) - jeśli możesz polecić jedną z okolicznych firm, będę bardzo wdzięczna. Wszystkiego dobrego, Kasia
Najpierw dobra wiadomość: bzy (Syringa vulgaris) można przesadzić w dowolnym momencie. To, jak dobrze liliowy rośnie w nowej lokalizacji, zależy od kilku czynników. Z jednej strony rolę odgrywa oczywiście wiek rośliny, bo im dłużej liliowy znajduje się w jednym miejscu w ogrodzie, tym bardziej rozbudowany jest system korzeniowy. Ma również znaczenie, czy twoje bzy są nieszczepione, czy szczepione Syringa. Nieszczepione okazy mają większe kwiaty, ale trudniej je przesadzić, a ich wzrost trwa dłużej. Wcześniej dziko szczepiono bzy - Syringa vulgaris. Tworzy również ostrogi jako podkład do szczepienia, które często są uciążliwe w ogrodzie. Z tego powodu odmiany, tak zwane bzy szlachetne, są obecnie rozmnażane w laboratorium z sadzonek lub przez rozmnażanie merystemowe. Jeśli szlachetne odmiany krzewu bzu tworzą odgałęzienia, to są one zgodne z odmianą i można je głęboko wykopać łopatą, odciąć, a także przesadzić. W przypadku roślin szczepionych, dzikie gatunki zawsze tworzą odrosty, a nie szczepiona na nich odmiana. Jednak są też złe wieści: po przesadzeniu Syringa vulgaris musisz zrezygnować z kwiatów w ogrodzie przez co najmniej rok, a z nieszczepionymi roślinami trzeba się spodziewać mniejszej liczby kwiatów nawet po dwóch latach. W skrócie: jak przesadzić bzu? Jeśli chcesz przesadzić bzu, najlepiej zrobić to między końcem października a marcem. Nawet starsze rośliny zazwyczaj bez problemu radzą sobie z przesadzaniem. A tak to działa: przed przesadzeniem liliowy jest zmniejszony o dobrą jedną trzecią. Następnie wykop hojnie bryłę korzeniową łopatą i unieś ją na szmatkę. Zapobiega to odpadaniu ziemi i jednocześnie ułatwia transport. Nowy otwór do sadzenia powinien być dwa razy większy od kuli. Nie zapomnij dokładnie podlać po włożeniu! Kiedy można przesadzać bzy? Bzy najlepiej przesadzać od końca października do marca, w dzień bez mrozu. Wtedy z jednej strony znajduje się w bezlistnej fazie uśpienia, z drugiej zaś jej korzenie są wypełnione po brzegi zmagazynowanymi składnikami odżywczymi. Idealny czas na kopanie to marzec przed kiełkowaniem liści, wtedy bzy mogą iść z nimi w nowe miejsce zacznij tworzyć nowe korzenie, gdy tylko gleba się ociepli. Jeśli to możliwe, unikaj przesadzania drzewa bzu latem lub owiń je potem welonem. Przez liście odparowują ogromne ilości wody, której korzenie uszkodzone podczas przesadzania nie są w stanie dostarczyć. Dlatego przed przesadzeniem należy również wyciąć bzy, ponieważ korzenie nie są w stanie dostarczyć gałęziom wystarczającej ilości składników odżywczych. Jaki jest właściwy sposób przesadzania bzów? Po wycięciu bryłki korzeniowej twojego bzu, zawiń ją w chusteczkę, tak jak u skrzydlatej trzmielinki Przycinaj bzy o około jedną trzecią przed przesadzeniem. Im starszy jest liliowy, tym trudniej należy go przycinać. Potem nadszedł czas, aby go wykopać: wbij się w ziemię jak najgłębiej łopatą - mniej więcej w promieniu obwodu nieciętego bzu. Jeśli będziesz miał szczęście, liliowy zadrży i będziesz mógł poruszać kulą korzeniową w przód iw tył za pomocą łopaty. Wyważ bryłę korzeniową na szmatce, którą następnie owijasz wokół kuli jak płótno kulkowe, tak aby pozostało na niej jak najwięcej ziemi. Nowy otwór do sadzenia powinien być dwa razy większy od kuli glebowej. Umieść w nim bzu i popij dużą ilością wody. Wymieszaj wykop z kompostem. W pierwszych tygodniach po przesadzeniu należy zadbać o odpowiednią wilgotność bzów. Po ilu latach nadal można przesadzać bzy? Oczywiście nie można tego określić konkretnymi latami i często nawet nie wiadomo, ile lat ma krzew. Próba przeszczepu zawsze się opłaca. Przeszczepione bzy powinny dobrze zakorzenić się do 15 roku życia, po czym trwa to dłużej. Wraz z wiekiem szanse na wzrost bzu po przesadzeniu maleją. Ale zanim odrzucisz stare rośliny, zdecydowanie warto spróbować przesadzania. Przytnij wszystkie gałęzie bzu do 30 centymetrów i obficie podnieś bryłę korzeniową, tak jak podczas przesadzania młodszych roślin. Nowe miejsce należy ulepszyć ziemią doniczkową, zabezpieczyć lilię przed przechylaniem się i kołysaniem kołkiem podtrzymującym i zawsze utrzymywać glebę lekko wilgotną.
czy można przesadzać kilkuletnie tuje