Różowa płukanka do włosów To dobry wybór dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z kolorowymi włosami, ale nie mają odwagi na trwałą koloryzację i zdecydowany kolor. Można ją stosować na wszystkie odcienie blondu - od platyny do ciemniejszych, miodowych kolorów.
Srebrna płukanka do włosów z wodą jaśminową. Dostępny! Darmowa dostawa już od 99 zł! Chciałabyś coś odmienić w swoim wyglądzie – w takim razie srebrna płukanka do włosów Delia Cosmetics Cameleo jest idealna dla Ciebie. Specyfik rozświetla pasma, nadając im piękny połysk, dopełniający ich dotychczasową barwę.
Kup teraz na Allegro.pl za 27 zł - JOANNA ULTRA COLOR SYSTEM PŁUKANKA DO WŁOSÓW RÓŻOW (12972234616). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Płukanka z pokrzywy to bardzo prosty, a zarazem jeden z najskuteczniejszych sposobów na uporanie się z przetłuszczającymi się włosami. Metoda jest znana od wielu lat i na pewno stosowały ją nasze babcie. Płukankę z pokrzywy bez problemu przygotujesz w domu, aby w pełni cieszyć się spektakularnym efektem na głowie.
Średnia ocena Delia Hair Fashion Płukanka Do Włosów Fioletowa 200 ml to 4,5/5 na podstawie 15 opinii użytkowników. Kulpol Srebrzyk Srebrna Płukanka Do Włosów 50ml. Znajdziesz w 1 sklepie, w cenie od 14,06 zł. Średnia ocena Kulpol Srebrzyk Srebrna Płukanka Do Włosów 50ml to 4,3/5 na podstawie 15 opinii użytkowników.
Właśnie ja do tego doprowadziłam. Na co zwrocila uwagę moja fryzjerka podczas koloryzacji. Od razu wiedziała, że używam plukanki. Jednak gdy stosujemy ja z umiarem to bardzo fajnie ochladza odcien włosów. Często mieszam ja z różowa plukanka. Uzyskuje wtedy zadowalający mnie efekt. Myje włosy, nakłada na nie maskę. Następnie
Kup teraz na Allegro.pl za 10,37 zł - JOANNA RÓŻOWA PŁUKANKA DO WŁOSÓW BLOND SPRAY (8649550751). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
3974h. Kupiłaś farbę do włosów o pięknym platynowym, modnym szarym lub miodowym blondzie, a zamiast tego wyszedł Ci żółty odcień – kurczak na włosach? Co zrobić, aby usunąć ten efekt i sprawić, by włosy miały zimny, siwy lub beżowy odcień, zamiast żółtego? Z tym problemem spotkała się chyba każda „farbowana” blondynka, która samodzielnie rozjaśniała włosy w domu. Sprawdzamy, jakie jest najlepsze rozwiązanie! Żółte włosy po rozjaśnianiu lub farbowaniu na blond Blond to zdecydowanie jeden kolorów włosów, który sprawia najwięcej problemów. Niezależnie od tego, czy mamy naturalnie jasne włosy, czy postanowiłyśmy użyć rozjaśniacza, większość koloryzacji po czasie (lub od razu) niestety zaczyna wpadać w brzydkie żółte tony. Po latach testowania różnych specyfików do włosów możemy stwierdzić, że owe żółte tony, które pojawiają się tuż po rozjaśnieniu włosów albo parę tygodni po farbowaniu, da się spokojnie zniwelować – i to bardzo łatwo. Co więcej, skutecznych sposobów jest kilka, a dodatkowo większość z nich nie jest szkodliwa dla włosów. Zanim przejdziemy do ich omawiania, przedstawimy kilka informacji o tym, jak blond farby i rozjaśniacze działają na nasze włosy. Dzięki temu trafniej wybierzesz jeden z naszych sposobów na zniwelowanie żółtego koloru, biorąc pod uwagę swój stan włosów i stopień intensywności żółtych tonów. Dlaczego po rozjaśniaczu są żółte włosy? Rozjaśniacze do włosów działają zawsze ocieplająco na barwę zastaną. Najpierw wytrącają niebieski pigment, który odpowiada za to, żeby włosy miały chłodną tonację. Następnie wytrąca się też czerwony pigment, który jednak znika w nieco mniejszej ilości, aż w końcu usuwany jest żółty pigment – który jednak jest bardzo oporny. To właśnie z tego powodu nasze włosy – nawet wielokrotnie farbowane – nadal mają żółte albo rudawe refleksy. Istnieją jednak sposoby na to, aby kolor żółty zniwelować – zneutralizować – i to nie tylko z pomocą kolejnej farby. Fioletowa lub różowa płukanka do włosów na żółte włosy Najprostszym, najszybszym oraz najłagodniejszym dla naszych włosów sposobem, jest zastosowanie płukanki koloryzującej o krótkiej trwałości. Hitem wśród włosomaniaczek są płukanki fioletowe i różowe (np. Delia, Joanna, Fanola No Yellow/No Orange), które znakomicie neutralizują żółty odcień. Należy jednak z nimi uważać, ponieważ zbyt duże stężenie może okazać się zbyt intensywne i uzyskamy różowe albo fioletowe włosy. Płukanki do włosów niwelujące żółty odcień Płukankę można albo rozcieńczyć w misce z wodą, albo dodać do maski/odżywki do włosów. Efekt jest niemal natychmiastowy. Każdorazowe powtarzanie go wzmacnia (albo dodanie większej ilości płukanki do wody lub odżywki), ale warto wiedzieć, że taka płukanka się zmywa – już po pierwszym myciu jest o wiele mniej widoczna na włosach. Także nie przejmuj się, jeśli włosy wyjdą zbyt różowe albo fioletowe – po kilku myciach powinny wrócić do normy. Oprócz płukanek dostępne są też szampony niwelujące żółty odcień – mają zwykle fioletową lub niebieską barwę. Po kilku myciach powinien być widoczny wyraźny efekt. Jednak z takimi szamponami należy uważać, ponieważ mocno wysuszają włosy. Można np. stosować je co drugie mycie, a za każdym razem nakładać też odżywkę lub maskę, aby zamknąć łuskę włosa. Jaka farba do włosów na żółty odcień? Jaki wybrać kolor? Możesz też zdecydować się na ponowne pofarbowanie włosów, jednak włosy po rozjaśnianiu na pewno nie są w najlepszej kondycji i farbowanie ich znowu – co gorsza tego samego dnia – może jeszcze bardziej pogorszyć sprawę. Jeśli jednak uważasz, że Twoje włosy są w dobrym stanie, możesz sięgnąć po farbę, która usunie żółty ocień blond. Jaki kolor powinnaś wybrać? Doskonale sprawdzi się tutaj szary, srebrzysty, a nawet gołębi blond (np. firma Garnier ma takie odcienie – hitem w niwelacji żółtego koloru jest farba "Superjasny blond popielaty" nr 111; albo farby z firmy Joanna - „Srebrny pył” i "Gołębi popiel", równie mocno polecane przez włosomaniaczki). Wybierając farbę tonującą, sprawdź, czy jej numer jest odpowiedni dla Twoich włosów - dowiedz się więcej na ten temat z artykułu "Farbowanie włosów w domu: co oznacza numer i litera?". Farby polecane na żółty kolor włosów Maseczka gencjanowa w niwelacji żółtego koloru blond Ciekawym sposobem jest też wykonanie maseczki z dodatkiem roztworu fioletu gencjanowego. Taka maseczka to świetny sposób na zgaszenie i ochłodzenie ciepłego, żółtego odcienia włosów po farbowaniu. Jego dużą zaletą jest fakt, że maseczka z fioletem gencjanowym nie niszczy włosów – nie przesusza ich. Po paru zastosowaniach uzyskasz ładny, beżowy odcień blondu. Jak zrobić taką maseczkę? Do miseczki nałóż ok. 3 łyżki maseczki do włosów i dolej do niej roztwór wodny 1% gencjany – dokładnie 1 kroplę (najlepiej zaaplikować ją za pomocą kroplomierza). Nie przesadź z ilością, ponieważ barwnik ten jest naprawdę mocny. Dokładnie wszystko wymieszaj. Umyj włosy szamponem, wysusz je ręcznikiem, a następnie nałóż wszystko szybko na pasma – ale nie bezpośrednio na skórę głowy. Potrzymaj chwilę i spłucz mieszankę ciepłą wodą. Zabieg powtarzaj po każdym myciu – po kilku razach powinnaś uzyskać pożądany efekt. Sok z cytryny na żółte włosy Farbowałaś włosy w niedzielę, drogerie są zamknięte, a musisz jutro iść do pracy. Co robić, gdy okazało się, że włosy są żółte? Sprawdź, czy masz w domu cytrynę – ona może Ci bardzo pomóc! Nawet jednorazowe zastosowanie tej metody przynosi efekty – niweluje żółty, pomarańczowy, a nawet zielony odcień na włosach. Co dokładnie trzeba zrobić? Wyciśnij cały sok z cytryny do miseczki i dodaj tam 1/4 szklanki ulubionej maseczki do włosów. Mieszankę nałóż na włosy i poczekaj, aż całkowicie wyschnie (możesz też lekko podsuszyć włosy suszarką). Gdy włosy będą suche, umyj je jak zawsze. Jak usunąć żółty kolor na włosach blond? Opinie Poniżej wklejamy kilka opinii z różnych for internetowych – niektóre będą szczególnie pomocne! Skorzystaj z nich oraz ze sposobów powyżej, a uzyskasz piękny, naturalny odcień blondu, o jakim marzyłaś! Żółty kolor włosów - jak usunąć - opinie z for internetowych
Witajcie Słoneczka :) Każda z nas lubi wprowadzać małe, i te większe zmiany, zarówno do swojego domu, otoczenia jak i wyglądu. Szybka metamorfoza, nawet ta niepozorna, potrafi wiele zmienić, odmienić czy też nadać swoistej świeżości i pewności siebie. Co byś powiedziała na zmianę koloru włosów? Spokojnie, bez paniki! Nie musisz tego robić " na trwale "! Wystarczy chęć, chwila dla siebie i... płukanka Cameleo :) Kolory? Wybierasz sama! Różowy, srebrny czy fioletowy? Mocny kolor, lekki czy tylko niwelujący żółte refleksy odcień? To ty decydujesz! Płukanki do włosów dawno, dawno temu, tworzone z różnych, nie do końca włosowych barwników, miały swój szczyt sławy :) Jako mała dziewczynka cieszyłam się przeogromnie, gdy mama, odświeżając swoje blond włosy, pozwalała mi zanurzyć w misce z płukanką moje " mysie piórka ". Oczywiście wyłącznie latem, w czasie wakacji, bo do szkoły absolutnie nie wolno było się stroić. Wypłowiałe od słońca kosmyki nabierały lekko fioletowej poświaty, z tego co pamiętam, a ja, pod achy i ochy koleżanek z podwórka, czułam się niczym prawdziwa gwiazda filmowa :) To były czasy... Płukanki Delii, które nie tak dawno się pojawiły na sklepowych półkach, zaoferowały mi prawdziwą podróż do przeszłości :) A jak sobie radzą z docelowym zadaniem? O tym za chwilę Wam opowiem i wszystko pokażę - ciekawe? Płukanka do włosów różowa Cameleo - od producenta Szalony różowy odcień na włosach blond, siwych lub rozjaśnianych! Płukanka nadaje włosom delikatny ( lub nieco mocniejszy - Ty decydujesz! ) różowy odcień, eliminuje niechciany żółty odcień na włosach blond. Idealna na gorące lato i aby dodać koloru mroźnej zimie! Dodatkowo pielęgnuje włosy i delikatnie je rozświetla. Przeznaczona do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów. Składniki: Aqua, Propylene Glycol, Basic Red 51, Methylparaben, Propylparaben, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Disodium EDTA, Aminomethyl Propanol Płukanka do włosów fioletowa Cameleo - od producenta Przepiękny, gołębi odcień na włosach blond, siwych lub rozjaśnianych. Płukanka Cameleo to dodatkowa pielęgnacja włosów blond oraz eliminacja niechcianego, żółtego odcienia. Piękny, gołębi połysk i delikatne rozświetlenie. Do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów Składniki: Aqua, Quaternium-52, Basic Blue 99, Basic Red 51, Lactic Acid, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol. Płukanka do włosów fioletowa Cameleo - od producenta Przepiękny, srebrzysty odcień na włosach blond, siwych lub rozjaśnianych. Dodatkowa pielęgnacja włosów blond. Eliminacja niechcianego, żółtego odcienia. Piękny, srebrzysty połysk i delikatne rozświetlenie. Do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów. Składniki: lAqua, Quaternium-52, Basic Blue 99, Basic Red 51, Lactic Acid, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol. Płukanki Cameleo zostały zamknięte w smukłe, poręczne, lekko spłaszczone buteleczki, o pojemności 200 ml, wykonane z przezroczystego, podatnego na naciskanie tworzywa. Szerokie korki, mocno zamykane na klik, kryją pod sobą mały otwór dozujący. Praktyczne wyżłobienia ułatwiają otwieranie korków, z kolei bardzo solidne zamknięcia zapewniają ochronę zawartości oraz wszystkich innych rzeczy znajdujących się w jej zasięgu :) Nawet po upadku, noooo się zdarzyło..., nic się nie wylało, nie wybuchło, nie eksplodowało - kamień z serca, nawet sobie nie wyobrażacie, ile trzeba byłoby się namęczyć podczas sprzątania :) Różne kolory korków, pomagają odróżnić od siebie płukanki, nawet bez czytania etykiet. Etykiety są utrzymane w minimalistycznym stylu, mieszczą na sobie najważniejsze informacje, w tym sposób użycia, skład i termin ważności. Ogólnie opakowania są przyjemne dla oka, praktyczne w użyciu i łatwe w przechowaniu. Nic dodać nic ująć :) Płukanki mają postać wodnistego płynu o mocno napigmentowanej barwie. Kolory płukanek są tak intensywne, tak mocno skoncentrowane, że zewnątrz wyglądają niczym czarne. Prezentacja na płatkach kosmetycznych za wiele nie dała, jedynie różowa ukazała swoją urodę w pełni, fioletowa częściowo obnażyła swoją barwę na uboczu, a srebrna - poległa ciemną, atramentową plamą :) No nic, na włosach lepiej będą widoczne. Zresztą takie jest ich przeznaczenie. Jeśli chodzi o zapach, nie jest wyraźny, ani jakoś specjalnie wyczuwalny, określiłabym go jako neutralny. Co prawda, jak się " przywąchać " można wyczuć subtelną, specyficzną woń w butelce, ale na włosach - zupełnie nic nie poczujesz! O walorach pielęgnacyjnych nie powiem, nie zauważyłam, aby coś takiego miało miejsce - płukanki nie usztywniają włosów, ale też nie pielęgnują, przynajmniej moich. Po użyciu maski, olejku lub odżywki kolor włosów ożywa, zyskuje blask i świeżość. Same płukanki moje włosy matowią, ale na szczęście nie wysuszają. Różowa płukanka skusiła mnie jako pierwsza. Nic w tym dziwnego, fioletowe czy srebrne blondy są gorącym tematem od lat, dlatego produktów, do otrzymania i utrzymania tego odcienia na włosach, na rynku nie brakuje. A róż... to coś zupełnie innego, nowego, tym bardziej, że różowy blond jest najmodniejszym kolorem sezonu! Na trwałą zmianę barwy się nie odważyłam, ale płukanka - to co innego! Zobaczyć efekt, pocieszyć oczy i zmysły, a gdy już je nasycę, zmyje i po sprawie - czemu nie? Różowa płukanka niezmiernie mnie intrygowała. I choć producent zaleca rozcieńczyć 1 łyżkę stołową płukanki w 2 litrach wody, a następnie płukać nią włosy, zrobiłam po swojemu... W sumie, pora wakacji, wspomnienia z dzieciństwa i dwie moje ciekawskie córeczki częściowo mnie do tego skłoniły :) Chciały różowe włosy, mamusia im ( i sobie ) zrobiła :) Rozcieńczyłam aż 6 łyżek ( może nieco więcej ) w misce z ciepłą wodą, ok. 7 litrów, a następnie zanurzaliśmy po kolei swoje włosy. Minuta trzymania poskutkowała spektakularnym efektem, szczególnie na moich farbowanych włosach :) Córeczki ( środkowa o naturalnych blond włosach i najmłodsza - szatynka ) też były zadowolone z metamorfozy, mam nadzieje, że będą wspominać te czasy tak samo miło jak ja :) Jak widzicie, moje kosmyki, szczególnie od połowy w dół, mocniej się zabarwiły, są też matowe, lekko postrzępione. Włosy córeczek, naturalne, zupełnie nie straciły na wyglądzie, są lekko " zaróżowione ", błyszczące, elastyczne, żywe. Moja sytuacja się zmieniła już po pierwszym myciu. Gdy użyłam odżywczej maski włosy odzyskały swój blask, lekkość, gładkość i elastyczności, a lekko wypłukany kolor nabrał szlachetnego wymiaru. Uwielbiałam ten efekt, i, o dziwo!, czułam się z tak barwną fryzurą całkiem komfortowo :) Róż bardzo długo gościł na naszych włosach, zarówno u córek jak i u mnie, po każdym kolejnym myciu częściowo się wypłukiwał, ale nadal był widoczny. Jestem pod wrażeniem, zwłaszcza że efekt, każdorazowo, był bardzo ładny! Od " wściekłego różu ", po subtelną " różową poświatę " - świetna ta płukanka! Fioletowa i srebrna płukanki od pierwszego użycia zapewniały mi świetne efekty. Aczkolwiek akurat w ich przypadku zastosowałam się do zaleceń producenta. Noooo prawie :) Przyznaje się, iż za każdym razem dodaję płukanki " na oko ". Wlewam odrobinę do dzbanka z wodą i po umyciu płuczę włosy. Efekty oraz intensywność odcienia końcowego zależy zarówno od ilości dodanej płukanki jak i od typu włosów. Normalnym zjawiskiem jest fakt, że lekko przesuszone kosmyki mocniej się zabarwiają, ale idealna proporcja jest łatwa do osiągnięcia metodą prób. Ja swoją już dopracowałam do perfekcji, dzięki czemu włosy nie wyglądają na przemalowane lecz zyskują łady chłodny odcień gołębiego bądź platynowego blondu. Te dwa odcienie różnią się między sobą minimalnym stopniem " chłodności ". Srebrna płukanka zapewnia platynowy, " siwy ", chłodny odcień, znacznie lepiej niweluje żółte refleksy, ale nie usuwa ich całkowicie - cudów nie ma. Fioletowa płukanka wyznacza się odrobinę cieplejszą, ale nadal platynową barwą, tak zwaną " gołębią " i bardzo ładnie odświeża farbowane blond włosy nadając im ładnych, świetlistych refleksów :) Oczywiście kosmetyki użyte po płukance ( maska, odżywka, olejek... ) jeszcze bardziej upiększają włosy, w znaczący sposób przekładają się na efekt końcowy. Obydwie mroźne płukanki bardzo lubię, regularnie je stosuję, z kolei różową trzymam na jakieś wyjątkowe wydarzenie - sylwester, karnawał, Andrzejki? Okazji na pewno nie zabraknie ;) Cena - 8,20 zł / 200 ml ( każda ) Dostępność - sklep Delia, drogerie, w tym internetowe. Podsumowując... Płukanki do włosów Cameleo Delii to świetny sposób na podkreślenie swojej osobowości, swojego piękna czy wizerunku. Z ich pomocą możesz jedynie podkreślić swój obecny kolor, możesz też zaszaleć, tworząc niepowtarzalny, wyjątkowy, zaskakujący look. Jedno jest pewne, w każdym wydaniu Cię nie zawiodą, idealnie dopasują się do twoich potrzeb i sprostają oczekiwaniom - ty decydujesz, na co masz ochotę :) Wydajnością powalają, trwałością bardzo zadowalają, a ceną - zadziwiają - przyjemność na dłuuugo! Dla dużych i małych księżniczek :* Czy stosujecie płukanki Cameleo? Lubicie płukanki, czy wolicie bardziej trwałe formy koloryzacji? Za pomocą jakich kosmetyków utrzymujecie bądź podkreślacie kolor swoich włosów? Miłego wieczoru Wam życzę :*
Wiele rozjaśnianych blondynek ma problemy z utrzymaniem chłodnego odcienia włosów. Jakiś czas po rozjaśnianiu i nadaniu włosom nowego koloru, często ten zmienia się w ciepły, bardziej żółtawy, ugrowy i ciężko sobie z tym poradzić. Generalnie problem ten dotyczy nie tylko blondynek, ale również brunetek czy rudych dziewczyn, farbujących włosy na chłodne odcienie po zastosowaniu rozjaśniaczy. Wiele takich kolorów prędzej czy później spiera się do ciepłego, co szczególnie w przypadku blondów i rudych odcieni bywa uciążliwe. Oczywiście, są sposoby na to aby sobie z tym jakoś poradzić. Mam nadzieje ze ten post przyda się jak największej ilości z was. Dziś właśnie o tym jak poradzić sobie z niechcianym odcieniem. Kiedy stosujemy farby, musimy pamiętać, że same chłodne, szarawe blondy nie schłodzą żółtego odcienia. Niestety jeśli zmieszamy nasz szary blond z żółtawym blondem włosów, otrzymamy coś całkiem nieciekawego. Moc schładzania żółci ma tylko fioletowy pigment, tak często spotykany w płukankach czy szamponach. Z rudym świetnie radzi sobie kobalt. Możemy zdać się na fryzjera, który na naszych włosach może zastosować mixtony, co będzie bardziej skuteczne i trwałe od domowych sposobów. Jeśli jednak wolimy poradzić sobie same, mamy dwa wyjścia: płukanki i szampony. Warto zaznaczyć, że w przypadku obu metod należy liczyć sie z ich wpływem na włosy. Aby zadziałać, muszą rozchylić łuski włosa... Zarówno szampony jak i plukanki mogą nasze włosy wysuszać, dlatego nie należy z nimi przeszkadzać i na pewno nie stosować ich za każdym razem. Szczególnie jeśli wasze włosy już są w złej kondycji i musicie je nawilżać. W większości przypadków nałożenie odżywki czy maski po, rozwiązuje sprawę. Pomaga też na problemy z rozczesywaniem po użyciu fioletowych szamponów. Czasem wystarczy, że sięgniemy po nasz 'schładzacz' raz w tygodniu, szczególnie jeśli nie myjemy włosów codziennie. Kiedy szukamy płukanki dla siebie warto wiedzieć, jakiego koloru bardziej potrzebujemy. Jeśli nasze włosy robią się żółte, dobieramy fiolet metylowy, czyli Basic lub Acid Fiolet 43 (ci 60730,) na początku w składzie. Jeśli rudzieją, wybieramy kobalt, błękit metylenowy czyli Basic lub Acid Blue 99 na początku w składzie. Niektóre płukanki zawierają jeszcze czerwony pigment Basic lub Acid Red, który neutralizuje nam odcienie zielone. W śród najbardziej popularnych płukanek są do wyboru: Joanna srebrna (klik) najbardziej popularna i uniwersalna. Celina niebieska (klik) zawiera pigment niebieski i czerwony. Joanna niebieska w składzie zawiera właśnie fioletowy pigment (klik) Możemy również kupić gencjanę w aptece i dodawać parę kropli do odżywki, którą nakładamy po myciu. Innym sposobem jest wybór szamponu. Tutaj, tak samo jak w przypadku płukanki liczy się regularne stosowanie, ale nie można przesadzać. Warto wypróbować szampony z tej listy: Joanna Professional, Szampon rewitalizujący kolor do włosów blond (klik) Matrix, Total Results, Color Care, So Silver Shampoo (klik). Matrix Essentials, Solutionist, So Silver Shampoo (klik) L'Oreal Professionnel, Silver, Szampon do włosów rozjaśnianych, siwych (klik) Jestem, ciekawa czy są tu jakieś blondynki które stosują płukanki lub specjalne szampony:) Z czego byłyście najbardziej zadowolone? Macie jakieś doświadczenia z niedudanymi kolorami które same schładzałyście? buziaki Alina
328. Dzień dobry kochani :) Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją płukanek do włosów od Delia Cosmetics. Przesyłka dotarła do mnie już jakiś czas temu, strasznie się z niej ucieszyłam, ponieważ są to produkty, które mogłam na sobie wypróbować. Poprzednim razem była to farba, a włosów już od dawna nie farbuję, więc tym razem ucieszyłam się podwójnie :D Jeszcze nie tak dawno pisałam, że dużo minie czasu zanim pójdę kolejny raz do fryzjera, ale kobieta zmienną jest... na początku lipca ścięłam moje ostatnie pozostałości po farbach i w tej chwili zaliczam swoje włosy do naturalnych :) Jak płukanki spisały się na moich rudych kłaczkach? Zapraszam na dalszą część postu :) Zacznę od prezentacji płukanek, a później przejdę do efektów ;) W przesyłce znalazłam pięknie zapakowane 3 różne płukanki oraz komplet gumek do włosów, które bardzo lubię i często używam. Taki miły prezencik :) Co na opakowaniach: Fioletowa Sposób użycia: Srebrna Sposób użycia: Różowa Sposób użycia: Jak można zauważyć na zdjęciach, każda płukanka ma ten sam sposób użycia, do wody dodajemy około 1 łyżki stołowej płukanki. Intensywność zależy od ilości dodanego produktu, więc Madzia sobie nie żałowała i lała na oko ;) Każda pojemności 200 ml Data ważności - swoja, do około 2019 roku, czyli bardzo długa. Cena jednej płukanki to 8,20 zł dostępne są w sklepie Delia. Przejdźmy teraz do eksperymentów ;) Jest lato, a więc można zaszaleć :D Zaczęłam od różowego koloru. Zamykanie na klik: Nalałam wody do miski i dodałam różowej płukanki. Najpierw umyłam głowę jak zwykle, a po tym po prostu zamoczyłam włosy w wodzie na kilka sekund. Czynność tę powtarzałam kilka razy, później spłukałam trochę włosy i zawinęłam w ręcznik. Początkowo trochę się przeraziłam, bo nachlapałam i wszystko wokół zrobiło się różowe. Jednak nie jest to produkt, który barwi na stałe. Brodzik jak i miska spokojnie dały się domyć :) Moje włosy przed: Po różowej płukance: Bardzo, ale to bardzo mi się ten efekt podobał. Przyciemnił moje włosy i nadał im takiego fajnego różowego płukanka wywołała u mnie uśmiech i efekt "wow" :D Druga jaką próbowałam była srebrna. Proces był podobny jak przy różowej: Efekty: Niestety ta na moich włosach była najsłabiej widoczna, ale pamiętajmy, że płukanki są dla włosów rozjaśnianych, blond i siwych, a także dla tych, które czasami mają niechciane żółte refleksy po farbowaniu. Wtedy taki produkt jest idealny. Kiedyś bardzo często sama rozjaśniałam włosy, przydałaby mi się taka płukanka ;) Moja mama ma pasemka, więc dostanie ją do wypróbowania ;) Ostatnia jaką testowałam to fioletowa: Za pierwszym razem kiedy ją użyłam efekt był dla mnie niewystarczający, więc drugim razem po prostu wylałam płukankę na końce moich włosów prosto z butelki ;) Taki efekt mnie zadowolił :) Najbardziej mi się podoba to, że one zupełnie nie niszczą włosów. Mogłam sobie eksperymentować do woli, a włosy nadal były miękkie i fajnie się układały. Na włosach rozjaśnianych zapewne dużo bardziej efekty są widoczne, a na takich jak moje trochę mniej, jednak nie musiałam się bać, że przesadzę z ilością płynu. Zmywają się dość szybko, bo już po kilku myciach. Dla mnie to dodatkowy plus, bo jak kolor mi się znudzi to nie używam płukanki i po kilku dniach już nie ma po niej śladu, a jak chcę by kolor był na dłużej to proces "płukania" powtarzam po umyciu włosów. Dla mnie to strzał w 10! Bardzo mi się podobał taki testo-eksperyment na wakacje :) Polecam jeśli macie ochotę na małą zmianę, a szczególnie tym, którzy borykają się z żółtymi pasemkami i chcieliby je trochę przytłumić :) Bardzo dziękuję za możliwość poznania i przetestowania płukanek firmie Delia Cosmetics, więcej na ich temat przeczytacie na stronie producenta (klik w baner) Używałyście podobnych produktów? Jak Wam się podoba Madzia w fioletowych włosach ;) :P Pozdrawiam :*
Piękny, chłodny odcień blond włosów to marzenie wielu jasnowłosych kobiet. Jednak posiadaczki tego koloru, doskonale zdają sobię sprawę z tego, że nawet najchłodniejszy odcień z czasem traci swój kolor. Dzieje się tak, ponieważ chłodne pigmenty wypłukują się najszybciej z łuski włosa. Podobna sprawa niestety jest z włosami farbowanymi na miedziano. Te dwa odcienie najtrudniej jest utrzymać. Dzisiaj jednak zajmiemy się pielęgnacją włosów farbownych na chłodne, jasne odcienie. Co zrobić aby jak najdłużej cieszyć się zimnym odcieniem włosów i unikać niechcianych, żółtych tonów?Z pomocą przychodzą wszelkiego rodzaju szampony i odżywki przeznaczone do włosów blond. Warto jednak zwrócić uwagę na dobór szamponu czy odżywki ponieważ istnieją różne rodzaje takich kosmetyków, a każdy przeznaczony jest do innego koloru włosów i uzyskania pożądanego efektu. Podzielić je można na szampony do włosów farbownych, których zadaniem jest przedłużenie trwałości z dodatkiem rumianku i cytryny, które są delikatne dla włosów, dodatkowo podjaśniając pasma jasnych włosów i szampony o odcieniu fioletowym i niebieskim, przeznaczone do ochładzania włosów blond. Te ostatnie będą najlepiej przedłużały trwałość chłodnego odcienia i na nowo go odświeżały. Kilka słow o fioletowych/niebieskich szamponach i odżywkach do włosów blondSzampony o takim zabarwieniu zawierają mikropigmenty, które niwelują niepożądane ciepłe odcienie włosów blond. Ich kolor jest intensywny i różnią się od tradycyjnych szamponów. Nie należy ich stosować przy każdym myciu, ponieważ przy zbyt częstym stosowaniu mogą powodować przesuszenie włosów. Wszystko oczywiście zależy od szamponu, który wybierzemy i jego zaznaczyć, że szampony o fioletowym zabarwieniu idealnie nadają się do neutralizowania żółtych odcieni, natomiast szampony o niebieskim zabarwieniu przeznaczone są do włosów blond, w których występują żółto-pomarańczowe taki szampon zadziałał, dobrze jest go nałożyć na około 5 minut, na skórę głowy i długość włosów, po czym dokładnie go spłukać wodą i zastosować nawilżającą odżywkę. Na rynku można znaleźć odżywki o takim samym zabarwieniu jak szampon. Są one mniej drażniące dla włosów, ponieważ oprócz mikropigemntów, zawierają substancję nawilżające i odbudowujące przedstawiamy listę najpopularniejszych szamponów i odżywek niwelujących niepożądane odcienie:BC goodbye yellow, Shwarzkopf Professional, szampon, cena ok. 35złJoanna, ultra color system, szampon, cena ok. 7złJoanna Professional, szampon rewitalizujący kolor, odcień popielaty, cena złMarion, maribell perfect, ultra mocny, cena ok. 7złExpert Silver, L'oreal Professional, szampon, cena ok. 30złAlcehmic silver shampoo, Davines, szampon, cena ok. 60zFanola, no yellow, 350ml, szampon neutralizujący, cena ok. 35złJoanna Proffesional, maska neutralizująca, popielata - cena ok. 15złSleek Line Proffesional, repair and shine, blond - maska neutralizująca, cena ok. 15złTigi, catwalk fashionista fioletowa, maska do włosów blond i z pasemkami, cena ok. 35zł Kolejnym sposobem na ochłodzenie włosów blond są gotowe płukanki do włosówTakie płukanki występują w kolorach: fioletowy, niebieski, srebrny i różowy. W skład wchodzą pigmenty, które neutralizują niepożądane odcienie i nadaja kolor jasnym włosom. Aby użyć takiej płukanki, należy rozcieńczyć ją według instrukcji z wodą. Następnie umyte i nawilżone włosy, polewamy takim roztworem od nasady aż do końców. Jeśli zależy nam na intensywniejszym efekcie, możemy albo pomoczyć włosy w misce z taką płukanką albo dodać więcej produktu do tak samo jak przy szamponach neutralizujących, należy zachować umiar, ponieważ takie płukanki również mają tendencję do przesuszania jasnych włosów. Dlatego nigdy nie zapominajmy o odpowiedniej pielęgnacji i o odżywkach bez spłukiwania, po zastosowaniu takiej płukanki do włosów, do kupienia w drogeriach kosmetycznych:Delia cameleo, fioletowa płukanka do włosów, cena ok. 7złDelia cameleo, niebieska płukanka do włosów, cena ok. 7złDelia cameleo, różowa płukanka do włosów, cena ok. 7złDelia cameleo, srebrna płukanka do włosów, cena ok. 7złJoanna ultra color system, fioletowa płukanka do włosów, cena ok. 6 złJoanna ultra color system, niebieska płukanka do włosów, cena ok. 6 złJoanna ultra color system, srebrna płukanka do włosów, cena ok. 6 złJoanna ultra color system, różowa płukanka do włosów, cena ok. 6złJeśli chcemy uzyskać delikatny efekt na włosach, dobrym rozwiązaniem będzie dodanie paru kropli takiej płukanki do zwykłej maski do włosów i nałożeniu jej na ok 10 min. Efekt będzie delikatniejszy i nie spowoduje przesuszenia, jeśli nasze włosy już są mocno sposoby są dobrą metodą na pozbycie się ciepłych tonów i wydłużenie trwałości koloru między kolejnymi wizytami u fryzjera. Pamiętajmy aby podchodzić do tego z rozwagą, ponieważ jasne włosy należą do najdelikatniejszych i łatwo o ich przesuszenie.
różowa płukanka na brązowe włosy